Skip to main content

Informacja prasowa

Ceny ubezpieczeń na świecie spadły w trzecim kwartale 2026 r. o 5%, co oznacza dziewiąty z rzędu kwartalny spadek

Warszawa, 21 października 2026 r.

Według najnowszego Global Insurance Market Index (GIMI), opublikowanego przez Marsh (NYSE: MRSH), światowego lidera świadczącego usługi profesjonalne, globalne stawki ubezpieczeń komercyjnych w trzecim kwartale 2026 roku spadły średnio o 5%, po spadku o 6% w drugim kwartale. Stawki ubezpieczeń majątkowych spadły o 10%, podczas gdy stawki ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej wzrosły o 1%, głównie w związku z utrzymującymi się wyzwaniami na rynku amerykańskim.

Trzeci kwartał 2026 r. był dziewiątym z rzędu kwartałem spadków stawek. Nadal przyczynia się do tego duża dostępność rynku oraz utrzymująca się konkurencja między ubezpieczycielami we wszystkich głównych liniach produktowych. Wysoka rentowność ubezpieczycieli, nadwyżka kapitału, niższe koszty reasekuracji oraz wyższe zwroty z inwestycji nasilają konkurencję i przyczyniają się do obniżenia stawek. Oprócz niższych stawek klienci odnawiający w tym kwartale polisy mogli uzyskać korzystniejsze warunki ochrony, wyższe limity odpowiedzialności, niższe franszyzy oraz większą liczbę umów długoterminowych.

Wszystkie regiony świata odnotowały w trzecim kwartale 2026 r. spadek zagregowanych stawek ubezpieczeniowych rok do roku. Największy spadek, wynoszący 14%, odnotowano w regionie Indii, Bliskiego Wschodu i Afryki (IMEA). W regionie Pacyfiku oraz w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach (LAC) stawki spadły odpowiednio o 12% i 9%. W Wielkiej Brytanii stawki obniżyły się o 8%, a w Kanadzie, Europie i Azji o 6%. Łączne stawki w Stanach Zjednoczonych, które w drugim kwartale 2026 r. spadły o 2%, spadły o 1% w trzecim kwartale.

Komentując raport, John Donnelly, President, Global Placement, Marsh Risk, powiedział: „Niepewność geopolityczna i szersze obawy gospodarcze nadal stanowią element otoczenia operacyjnego. Wielu nabywców ubezpieczeń wolało zachować oszczędności wynikające z niższych składek, zamiast reinwestować je w dodatkową ochronę ubezpieczeniową. Obecne warunki nadal stwarzają ubezpieczonym możliwości udoskonalenia struktury ich programów oraz przeanalizowania alternatywnych strategii zarządzania ryzykiem”.

Kluczowe wnioski:

  • Stawki ubezpieczeń majątkowych spadły globalnie o 10%, po wcześniejszych spadkach o 12% w drugim kwartale i o 9% w pierwszym kwartale. Dwucyfrowe spadki odnotowano w pięciu regionach: IMEA (15%), Pacyfiku (14%), w regionie LAC (13%), w Wielkiej Brytanii (11%) oraz w Stanach Zjednoczonych (10%). Spadki stawek odnotowano również w Europie (9%), Kanadzie (8%) i Azji (7%).
  • Stawki ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej wzrosły o 1% na poziomie globalnym, po 2% wzroście w drugim kwartale. We wszystkich regionach, z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, odnotowano w tym kwartale spadki stawek. W USA stawki ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej wzrosły o 6% (w drugim kwartale o 7%). Ryzyka powiązane z rynkiem amerykańskim nadal podlegały wzmożonej ocenie underwritingowej oraz presji cenowej. Zwiększona pojemność rynku utrzymywała się, ale była coraz bardziej selektywna, przy wyższych poziomach uruchomienia ochrony, mniejszych udziałach ubezpieczycieli oraz mniejszej skali obniżek stawek, nawet w przypadku programów niezwiązanych z działalnością w USA.
  • Stawki ubezpieczeń finansowych i odpowiedzialności zawodowej spadły o 3%, co oznacza siedemnasty z rzędu kwartał spadków. We wszystkich regionach odnotowano umiarkowane obniżki, z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, gdzie stawki wzrosły o 1%, tyle samo co w poprzednim kwartale. Ubezpieczyciele koncentrowali się na stawkach ubezpieczeń D&O, choć w wybranych przypadkach udało się uzyskać obniżki przekraczające 10%.
  • Stawki ubezpieczeń cybernetycznych spadły globalnie o 4%, czyli w takim samym stopniu jak w poprzednim kwartale. To trzynasty z rzędu kwartał spadków. W Stanach Zjednoczonych stawki pozostały na niezmienionym poziomie po dłuższym okresie spadków, podczas gdy we wszystkich pozostałych regionach nadal odnotowywano obniżki. Pojemność ubezpieczeniowa nadal rosła dzięki wejściu na rynek nowych ubezpieczycieli, a wielu nabywców wykorzystywało zwiększoną dostępność ochrony do rozszerzenia zakresu ubezpieczenia i obniżenia udziałów własnych.

Donnelly dodał: „Warunki rynkowe pozostały zasadniczo niezmienione. Niski poziom strat poniesionych w wyniku sezonu huraganów w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do korzystnych wyników ubezpieczeniowych ubezpieczycieli. Duża pojemność ubezpieczeniowa i silna konkurencja w znacznej części rynku, w połączeniu z korzystnymi warunkami reasekuracji, nadal stwarzają nowe możliwości dla klientów”.

Marcin Zimowski, Dyrektor w Pionie Klientów Strategicznych: „Trzeci kwartał w Polsce to kontynuacja spadków stawek – w przeciwieństwie do ogólnoświatowego trendu spadki obserwujemy zarówno w odniesieniu do linii majątkowych, jak i odpowiedzialności cywilnej. W przypadku klientów o dobrej jakości ryzyka i poprawnej szkodowości, spadki oscylowały wokół 10% w skali roku. Część klientów, korzystając z korzystnej sytuacji rynkowej, podejmowała decyzje o wprowadzeniu zmian do programu ubezpieczeniowego – w niektórych przypadkach ustępstwa w odniesieniu do sum gwarancyjnych, zakresu ubezpieczenia czy franszyz pomogły ubezpieczycielom ograniczyć spadek wolumenu składki. Choć rynek od strony aktywnych ubezpieczycieli w Polsce pozostaje wciąż wąski, rosnące zainteresowanie kolejnych podmiotów powoduje, że obecni ubezpieczyciele coraz częściej muszą mierzyć się z konkurencją tam, gdzie do tej pory jej nie mieli, co jest oczywiście informacją pozytywną dla poszukujących ochrony ubezpieczeniowej. Coraz częściej pojawiają się pytania o to, czy stawki osiągnęły już swoje minimum. Biorąc pod uwagę doświadczenia z poprzednich cykli, spodziewamy się, że jeżeli nie nastąpią istotne szoki zewnętrzne, najprawdopodobniej w kolejnych kwartałach będziemy mieli do czynienia z kontynuacją „miękkiego” rynku.”

Blanka Kuzdro-Chodor, Dyrektor Działu Klienta Korporacyjnego dodaje: „Na rynku krajowym mamy kontynuację spadku stawek ubezpieczeniowych (10-20%) wykazywanych we wcześniejszych kwartałach tego roku. Zbliżając się do końcówki roku obserwujemy zdecydowanie większą aktywność po stronie zakładów ubezpieczeń w pozyskiwaniu klienta. Otrzymujemy zdecydowanie więcej ofert, widzimy większą elastyczność w negocjacjach, co przekłada się na lepsze warunki, nie tylko niższe stawki rok do roku, ale również wyższe limity, niższe udziały własne, nawet dla klientów, dla których jeszcze w roku ubiegłym były problemy z pozyskaniem alternatywnych ofert - ze względu na nie najlepiej zabezpieczone ryzyko czy ze względu na branżę. Pytanie jak długo jeszcze potrwa taka tendencja, mając na uwadze kolejne zakłady ubezpieczeń wchodzące na polski rynek.”

Włodzimierz Pyszczek, Dyrektor ds. Kluczowych Klientów podsumowuje: „Spadek stawek cyber o 4% i rosnąca dostępność pojemności ubezpieczeniowej tworzą dla klientów korzystne warunki do rozszerzenia zakresu ochrony, obniżenia udziałów własnych oraz lepszego dopasowania programów do profilu ryzyka. Nie oznacza to jednak, że ryzyko cybernetyczne maleje - zmienia się jego charakter, rośnie rola sztucznej inteligencji, wykorzystywanej zarówno po stronie osób odpowiedzialnych za cyber bezpieczeństwo, ale także przez przestępców, oraz znaczenie ryzyk związanych z dostawcami. Najistotniejszymi zagrożeniami dla klientów pozostają niezmiennie ryzyka związane naruszeniem prywatności oraz zaburzenia ciągłości działania spowodowane atakami cyber. Coraz lepiej dostosowane zakresy ochrony do realnych ryzyk i atrakcyjne warunki ubezpieczeń pozwalają obecnie na to, aby ubezpieczenia cyber stawały się trwałym elementem szerszej, skoordynowanej strategii zarządzania ryzykiem.”

Marcin Olczak, Dyrektor Departamentu Ryzyk Kredytowych dodaje: „Wchodząc w trzeci kwartał, odnotowaliśmy minimalny spadek niewypłacalności (Q2 2025: 2674 vs Q2 2026: 2632, dane za Coface), który z punktu widzenia rynku ubezpieczeń należności pozostaje praktycznie niezauważalny. Kontynuacja rynku ubezpieczającego, z selektywnymi zwyżkami stawek przy generalnej tendencji do redukcji, w dalszym ciągu jest konsekwencją konkurencji pomiędzy głównymi graczami, również w branżach o podwyższonym ryzyku, czyli budowlance, transporcie oraz handlu.

Zawirowania geopolityczne, wpływające szczególnie na wzrost cen energii, a więc i inflacji stanowią większe wyzwanie dla limitów kredytowych niż dla samej wyceny ryzyka. Z drugiej strony może to właśnie inflacja pozwoli uniknąć spadku składki ubezpieczeniowej drugi rok z rzędu. Pozwoliłoby to zamortyzować problem przewidywanego na ten rok wzrostu wolumenu i wartości odszkodowań.”

O Marsh

Marsh (NYSE: MRSH) jest światowym liderem w dziedzinie ryzyka, reasekuracji i kapitału, zasobów ludzkich i inwestycji oraz doradztwa zarządczego, obsługującym klientów w 130 krajach. Z rocznymi przychodami przekraczającymi 27 miliardy dolarów oraz ponad 95 000 pracowników, Marsh pomaga klientom wzmacniać kompetencje niezbędne do skutecznego rozwoju. Więcej informacji o Marsh znajdziesz na stronie corporate.marsh.com lub śledząc nas na LinkedIn i X. 

Kontakt dla mediów

Aleksandra Koczergo

Aleksandra Koczergo-Kraszewska

Marsh Marketing & Communications Leader for CEE

  • Poland